Wędrówki i szlaki: język w drodze

To miejsce jest dla tych, którzy chcą poznawać Hiszpanię nie tylko zza biurka, ale też na własnych nogach i przez własne zmysły. Zbieram tu opisy moich ulubionych szlaków, tras spacerowych i wędrówek – głównie w Andaluzji, ale nie tylko. Nie znajdziesz tu przewodnikowych oczywistości, tylko trasy, które mają swoją opowieść: stare drogi pielgrzymów, ścieżki wśród…

| |

Jaén

Oliwa, Michał Anioł i wodospady Jaén to jedna z ośmiu prowincji andaluzyjskich, znana jako el paraíso interior ze względu na swoje położenie. Ja nazwałabym ją raczej el paraíso de la aceituna – gdziekolwiek spojrzysz, jesteś otoczona gajami oliwnymi. Nic dziwnego, że oliwę z tego regionu nazywa się el oro verde albo el oro líquido. Jaén…

|

Burgos – miasto Cyda i katedry jak ze średnio-współczesnowiecznych legend

Pierwszy przystanek w drodze na północ Był letni poranek, kiedy po raz pierwszy wyruszyliśmy w podróż samochodem z Sewilli do Polski. Cztery dni i trzy noce – tres noches y cuatro días, ni más ni menos. Po drodze zatrzymaliśmy się na tostada w Estremadurze i kupiliśmy patatera – chorizo, tylko w wersji miękkiej, do smarowania….

Góry – Polska i Hiszpania

Góry – Polska i Hiszpania Sierpień, jak co roku, spędzam w Polsce. Uwielbiam lato, słońce i ciepło, ale sierpniowe upały w Sewilli są dla mnie nie do zniesienia. Rok temu wyjechaliśmy nad morze, bo miałam dość słuchania mojego kochanego Aarona en Polonia no hay playas. Jak przekonałam go, że w Polsce są plaże i to…

| |

Fuente del Gallo y Castilobo

Dos en uno: Fuente del Gallo y Castilobo Serię wpisów o plażach o zabawnych nazwach rozpoczęłam plażą w Kadyksie, więc stwierdziłam, że zakończę ją również tutaj. Cala de Puntalejo – czyli mała plaża „Daleki Przylądek” (la punta / el cabo – przylądek, lejos – daleko) – położona jest w malowniczym miejscu, więc postanowiłam sprawdzić ją…

| |

Matalascañas – plaża dla tych, co kochają sobremesa?

Matalascañas – ulubiona plaża wielu sewilczyków. Czy to dlatego, że kochają sobremesa? Była Rota. Było El Rompido. Było Rompe-culos. Ale Mata-las-cañas? To już chyba przesada. Zabij-piwka? Tak to właśnie brzmi – i może dlatego właśnie tylu sewilczyków ucieka tu latem, szukając wytchnienia od upału. Tak, na tym zdjęciu widać jak bardzo odetchnęłam po raz pierwszy…

| |

Rompeculos

Rompeculos – dzika plaża o dzikiej nazwie, której się nie zapomina 😅 Jeśli myślisz, że Hiszpania już niczym Cię nie zaskoczy – poznaj Rompeculos. Tak, ta plaża naprawdę istnieje i tak właśnie się nazywa. Ci, którzy czytają moje wpisy od początku, dobrze wiedzą, że czasownik romper oznacza „psuć”, „łamać” – mieliśmy już El Rompido (błędnie…

| |

Islantilla – złocista plaża między Isla Cristina a La Antilla

Islantilla – złocista plaża między Isla Cristina a La Antilla Plaże prowincji Huelva nie mają końca. Rozciągają się szeroko, dziko i spokojnie – idealne na każdą porę roku. Islantilla, położona na Costa de la Luz (dosł. wybrzeże światła), dokładnie między Isla Cristina a La Antilla – od których zresztą pochodzi nazwa tego miejsca. Karaibskie wyspy…

| |

Costa Ballena – wybrzeże wieloryb

Costa Ballena – Wybrzeże Wieloryb Położone w prowincji Kadyks, nad wodami Oceanu Atlantyckiego, Wybrzeże Wieloryba słynie z jasnego, drobnego jak mąka piasku — arena blanca y fina. Choć plaża leży tuż przy miejskiej zabudowie — w pobliżu hoteli, centrum handlowego i znanej wszystkim Mercadony, oddzielają ją las dunas, czyli wydmy, które otwierają przesztrzeń dla wybrzeżnej…

|

Krótkie spotkanie z Sierra de Gredos

Krótkie spotkanie z Sierra de Gredos Choć nasza wizyta w Sierra de Gredos była krótka, zostawiła po sobie długi cień wspomnień. Takie chwile mają ogromną wartość – nie chodzi o „zaliczanie” miejsc, ale o bycie aquí y ahora, z naturą. Sierra de Gredos to pasmo górskie w centralnej części Półwyspu Iberyjskiego, należące do Gór Kastylijskich…

| |

Feria de Abril – święto, które nie mieści się w głowie (ani na zdjęciach)

Kulturowiska | Sewilla Sewilla wiosną jest pełna wydarzeń, świąt i celebracji, co dodaje jej jeszcze więcej uroku. Jednym z takich momentów jest Feria de Abril. Zaczyna się dwa tygodnie po obchodach Wielkiego Tygodnia. Nie wystarczy o niej opowiedzieć – trzeba ją przeżyć. Kolory, dźwięki, zapachy, emocje – wszystko w tym czasie jest wyolbrzymione, teatralne i……