Costa Ballena – wybrzeże wieloryb
Costa Ballena – Wybrzeże Wieloryb
Położone w prowincji Kadyks, nad wodami Oceanu Atlantyckiego, Wybrzeże Wieloryba słynie z jasnego, drobnego jak mąka piasku — arena blanca y fina.

Choć plaża leży tuż przy miejskiej zabudowie — w pobliżu hoteli, centrum handlowego i znanej wszystkim Mercadony, oddzielają ją las dunas, czyli wydmy, które otwierają przesztrzeń dla wybrzeżnej natury.
Między miejscowościami Chipiona i Rota.

Ta druga, w dosłownym tłumaczeniu znaczy złamana, od czasownika romper – psuć, łamać. Nazwa jednak nie ma nic wspólnego ze stanem miasteczka— wraz z Chipioną przyciąga turystów i plażowiczów niemal przez cały rok. W Chipiona jest najwyższa latarnia morska, a w oddalonym o niecałe 20 minut samochodem Sanlúcar można zjeść najlepiej na świecie!
Ciekawostki z Chipiony
Po plaży pojechaliśmy na lody do Chipiony i wykorzystując okazję przeszliśmy się po jej uliczkach. Dowiedziałam się tam na prawdę wiele:
- Wjeżdżając do miasteczka od razu widać el faro – latarnię – największą w Hiszpanii i jedną z najwyższych na świecie! Pochodzi z XIX wieku i liczy 69 metrów.
- Znajduje się tu Santuario de la Regla — Sanktuarium Reguły. Co ciekawe, hiszpańskie słowo regla może oznaczać linijkę, regułę, a nawet… menstruację. Skąd wzięła się ta nazwa? Tego nikt do końca nie wie. Ahoj, wyobraźnio!
Bez względu na wasze przekonania czy wiarę, jedno pozostaje pewne — w takich miejscach warto zachować szacunek. Jeśli właśnie zeszliście z plaży, tacy jak ja wtedy — rozgrzani słońcem, z piaskiem między palcami, w stroju kąpielowym i solą na skórze — lepiej zostańcie na zewnątrz. Choćby z szacunku dla innych. - Buganvilla to nie tylko kolor, ale kwiat, który jest w tym kolorze!
- Tradycyjny sposób połowu ryb w tym regionie sięga odległych wieków. Do dziś łowi się tu głównie ryby i mątwy (los chocos) w przybrzeżnych „zagrodach” zwanych los corrales. To właśnie to słowo zwróciło moją uwagę — corral oznacza bowiem nie tylko konstrukcję do połowu, ale także zagrodę dla kur (stąd huevos de corral, czyli jajka z wolnego wybiegu), a w Andaluzji bywa też używane na określenie wspólnego podwórza w domach sąsiedzkich, czyli el corral de vecinos. Słowo jedno, znaczeń wiele — a wszystkie splecione z życiem codziennym i kulturą.
- Chipiona w Kadyksie jest pierwszym hiszpańskim miastem uznanym przez UNESCO za gotowe na tsunami i posiada oznakowane drogi ewakuacyjne.

Ale skąd nazwa Costa Ballena?
Lokalna legenda głosi, że w czasach, gdy zwierzęta mówiły ludzkim głosem, pewnego kwietniowego poranka, po długiej żegludze, u wybrzeży Kadyksu wzbił się ku niebu majestatyczny wydech wieloryba. Rybacy z Rota mawiali, że ten stary morski wędrowiec obrał sobie te wody za schronienie — niewidoczny dla oka, zdradzał swą obecność jedynie srebrzystą fontanną, która niczym sen na moment przerywała gładką taflę wody.

Według innych opowieści, gdy wieloryb odnalazł swój kres podróży, osunął się na jasny piasek. W bezruchu patrzył, jak słońce powoli gaśnie nad horyzontem, jakby kontemplował ostatni blask życia.
Przydatne info:
- Przy plaży jest prysznic i kranik do opłukania nóg ze słonej wody. Nie jest to częste udogodnienie na hiszpańskich plażach.
- Są chiringuitos, ale z powodu programu ochrony wydm, są przy zejściu na plażę, nie na samej plaży.
- Jest spokojnie i blisko natury, choć w sezonie może być tłoczno.
- W sezonie ratownik jest codziennie.
- W sezonie na plażę nie można pójść z psem. ALE: jest osobna plaża przeznaczona dla pupili – playa canina – oddalona o 10 min samochodem!
- Zejście na plażę jest dostosowane dla osób niepełnosprawnych.
- W Costa Ballena jest pole golfowe, szkoła surfingu, szklepiki z pamiątkami i letnimi ciuszkami.
- Niedaleko jest Mercadona i inne sklepy spożywcze.
- Z parkingiem jest trochę gorzej – trzeba polować na wolne miejsca, dlatego w sezonie najlepiej jest przyjechać rano.
- Można pojechać autobusem z Sewilli (Plaza de Armas), ale podróż trwa 2h 30 minut, a samochodem 1h 20min. Plus jest taki, że autobus ma przystanek również w Samlúcar, więc można się zatrzymać i dobrze zjeść! 😉



Sprawdź się!
la costa – wybrzeże,
la ballena – wieloryb,
la duna – wydma,
la arena– piasek,
romper – zepsuć, złamać,
rota – zepsuta, złamana,
jugar a las palas – grać w tenis plażowy/paddleball
jugar a la pelota – grać w piłkę





